Szukaj

Sztuka Rekrutacji

w praktyce

Mam dla Pani takie zadanie…

Jesteś w końcu na rozmowie. Jest całkiem sympatycznie, rozmowa się klei, właściwie nie zaliczyłaś żadnej wpadki, jak na razie wszystko Ci się podoba. I nagle bez ostrzeżenia pada „i jeszcze mam tutaj dla Pani krótkie zadanie rekrutacyjne. Ma Pani na to 20 minut, choć jakby potrzebowała Pani trochę więcej czasu, nie będzie problemu”. Miły uśmiech, podsunięcie kartki przed nos, jeszcze tylko wyjdzie za drzwi, żeby Ci nie przeszkadzać. A Ty właśnie masz kompletną pustkę w głowie, bo nie spodziewałaś się tego i masz wrażenie, że cały rozum Ci wyparował. Oszustka dochodzi do głosu, już wiesz że nie dasz rady, ale coś tam wykonasz, żeby się nie skompromitować. Mija umówiony czas, uśmiech rekrutera jest nieco chłodniejszy, wiadomo: „odezwiemy się”, rozmowa zakończona. Wieczorem w domu już doskonale wiesz, czego nie zrobiłaś, o czym zapomniałaś i co jeszcze mogłaś dodać, ale wiadomo, jest już za późno.

startup-photos

Continue reading „Mam dla Pani takie zadanie…”

Reklamy

Tak naprawdę to tylko szczęśliwy przypadek

Kiedy stawiałam pierwsze kroki na mojej zawodowej ścieżce, ciągle chodziłam zestresowana, bo czułam, że nic nie potrafię. Uważałam, że moje studia są kompletnie bezużyteczne, choć to właśnie dzięki nim odkryłam, co chcę w życiu robić. Moje nerwy były napięte do tego stopnia, że pierwszy dzień w wymarzonej pierwszej pracy przywitałam z takimi sensacjami żołądkowymi, że przez cały następny tydzień żywiłam się sucharkami. Bałam się, że wszystko robię źle i jestem zbyt głupia, żeby ogarnąć o co w tym zawodzie chodzi. A przecież dopiero się uczyłam przekładać wiedzę teoretyczną na praktykę. Miałam prawo robić błędy. W mojej głowie widniał jednak obraz nieudacznika, który porywa się z motyką na słońce, choć powinnam jednak zostać przy pracy hostessy na promocjach w markecie. Znasz to uczucie prawda? Podświadomość Ci podpowiada, że nic nie potrafisz, a wszystkie Twoje osiągnięcia to tylko przypadek. Opiszę więc dzisiaj syndrom oszusta z mojej perspektywy, ponieważ ma on ogromny wpływ na to jak podejmujemy decyzje zawodowe i kierujemy rozwojem naszej kariery.

mask-2014551_1920

Continue reading „Tak naprawdę to tylko szczęśliwy przypadek”

Postresuj się troszeczkę

Kiedy mój kierunek studiów otworzył się wyłącznie w trybie niestacjonarnym, postanowiłam poszukać pracy, ale nie miałam zielonego pojęcia, jak się do tego zabrać. Poszłam więc do PUP licząc na to, że tam w jakiś magiczny sposób pomogą mi w tym niezwykle trudnym zadaniu. Byłam ogromnie zawiedziona, kiedy okazało się, że PUP tak nie działa. Odstałam swoje, zarejestrowano mnie jako bezrobotną, podano kilka adresów i telefonów i kazano radzić sobie samej.

brain-1845962_1920

Continue reading „Postresuj się troszeczkę”

FAQ rekrutera

Są takie pytania, które pojawiają się praktycznie na każdej rozmowie kwalifikacyjnej. Są też takie, które w ogóle nie powinny paść, a jednak są zadawane. W tym miejscu znajdziesz te, które usłyszałam wielokrotnie oraz przykładowe odpowiedzi, których na nie udzielałam. Odpowiedzi napisałam na bazie odbytych przeze mnie rozmów. Mam nadzieję, że pomogą Ci stworzyć swój własny wzór odpowiedzi na poniższe pytania, dopasowany do Twoich doświadczeń i umiejętności.

faq-2027970

Continue reading „FAQ rekrutera”

Kto pyta, nie błądzi…?

„Czy na zakończenie naszej rozmowy ma Pani do mnie jakieś pytania?” I nagle zapada niepokojąca cisza. Właściwie to nawet chciałaś o coś zapytać, ale nie wiesz czy powinnaś. Albo w ogóle nie wiesz o co zapytać? Bo tak właściwie to po co zadawać pytania, skoro przyszłaś na nie odpowiadać. Poczytałaś ich stronę www, więc nic więcej wiedzieć nie musisz. Chyba. Tylko rekruterka jakoś tak oczekująco spogląda i w końcu udaje Ci się wydusić „to jakie są godziny pracy?” albo „czym w ogóle się Państwa firma zajmuje?” (!). Następuje krótka odpowiedź, uścisk dłoni, damy znać i do widzenia. A Ty wychodzisz z rozmowy z uczuciem, że tak naprawdę to nie jesteś pewna, czy właśnie w tej firmie chcesz pracować.

directory-1699948 Continue reading „Kto pyta, nie błądzi…?”

Zanim wybije godzina „0”

Oczekiwanie na zaproszenie do udziału w rekrutacji może być bardzo długie. Zanim rekruter przejrzy wszystkie nadesłane CV, zanim wybierze właśnie Twoje spośród wszystkich innych i wreszcie zanim rozpocznie telefoniczne zapraszanie na rozmowy, mogą minąć tygodnie. Zdarza się, że wysyłasz aplikację w grudniu, a zaproszenie na rozmowę otrzymujesz dopiero w lutym. Fajnie jeśli w tym czasie Twoja sytuacja zmieniła się na tyle, że możesz powiedzieć „Dziękuję za zainteresowanie, ale moja oferta już nie jest aktualna”. Niestety nie zawsze wygląda to tak różowo. Rekruterom się nie śpieszy (nawet w przypadkach „pilnych”), więc dobrze jeśli wciąż pamiętasz, że do tej firmy faktycznie aplikowałaś i jakie wymagania zostały zawarte w ogłoszeniu. Jeśli nie pamiętasz, zapisz datę i miejsce rozmowy i wykorzystaj czas, który do niej pozostał na porządne przygotowanie.

interview-607713_1920

Continue reading „Zanim wybije godzina „0””

Kryterium wyboru ofert: cena 100%

Jeśli kiedykolwiek na rozmowie kwalifikacyjnej usłyszysz pytanie „Ile chciałaby Pani zarabiać?” podaj kwotę równie absurdalną, co to pytanie. Może być to zwykłe czepialstwo na poziomie semantyki, ale z drugiej strony, jaka jest kwota, którą chciałabyś zarabiać? Trzydzieści tysięcy? Czterdzieści? Sto? No dobrze, wiemy już co byś chciała. Natomiast prawidłowe pytanie powinno brzmieć „jakie są Pani oczekiwania finansowe?” albo „jakie wynagrodzenie miesięczne netto/brutto Panią interesuje?„. Oczywiście takie, które pozwoli Ci na utrzymanie się i na życie na określonym poziomie. Czy jest to poziom niższy czy wyższy to już inna kwestia, ale ustalmy dzisiaj, jak określić kwotę oczekiwanego przez Ciebie wynagrodzenia.

abacus-1866497_1920

Continue reading „Kryterium wyboru ofert: cena 100%”

Jak Cię widzą… w internecie?

Gdybyś miała opisać się jednym słowem, jak by ono brzmiało? Rozsądna? Inteligentna? Żywiołowa? Odważna? Pytanie tego typu stosunkowo często pada podczas rozmów kwalifikacyjnych. Inne wersje to „jak opisali by Cię Twoi znajomi?”, „jakie są według nich Twoje wady i zalety?”, „co jest dla Ciebie najważniejszą wartością w pracy?”. Tak wiem, ja też nie lubię tych pytań, ale niestety pojawiają się one na 80% odbywanych przeze mnie rozmów kwalifikacyjnych. Prawdopodobnie wynika to z charakteru stanowisk, ale dzisiaj nie będzie o rozmowach kwalifikacyjnych. Ponieważ zanim do takiej rozmowy dojdzie, Twoja aplikacja podlega surowej ocenie i szczegółowej analizie. I jednym z elementów tej analizy jest to, co znajduje się na Twój temat w sieci. Czy kiedykolwiek sprawdziłaś, jaki wizerunek wykreowałaś sobie w internecie?

media-998990_1920

Continue reading „Jak Cię widzą… w internecie?”

Gdy się człowiek śpieszy…

Jak już stworzysz swoje Curriculum Vitae czas zabrać się za przeglądanie ogłoszeń o pracę. Zasada jest prosta: szukanie pracy traktuj jak… pracę. Zakładaj sobie codzienne cele do zrealizowania, ponieważ rzadko kiedy zdarza się tak, że wysyłasz jedno CV, idziesz na rozmowę i od razu otrzymujesz propozycję zatrudnienia. Zazwyczaj mija kilka miesięcy zanim osiągniesz sukces. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętny czas poszukiwania pracy wynosi 11,8 miesiąca. Potrzeba dużo wytrwałości i uporu, aby się nie poddać i nie oszaleć. Co więc możesz zrobić, żeby zwiększyć swoje szanse na jak najkrótszy czas poszukiwań?

management-1137648_1920

Continue reading „Gdy się człowiek śpieszy…”

Wspierane przez WordPress.com.

Up ↑